Sztuka na wyciągnięcie ręki

Monitor Artystyczny
Paszport Polityki

Wczoraj rozdano Paszport Polityki. Oczywiście kategoria, która najbardziej mnie interesuje to „sztuki wizualne”. Nie jestem zwolenniczką trendu, który aktualnie dzieje sie w fotografii, bo do tego nurtu zaliczyłabym zwycięzce Nicolasa Grospierre. Funkcjonuje określenie nowy-fotodokument. Jest to rodzaj sztuki na pograniczu fotografii i sztuk plastycznych. Z fotografią poza techniką, nnie ma zbyt wiele wspólnego, nie jest to w tradycyjnym rozumieniu dokument, nie tworzy się tam konkretne historia czy opowieść, tak charakterystyczna dla fotografii dokumentalnej. Aparat fotograficzny wykorzystany został do tworzenia obrazów plastycznych, estetycznych, nawet ładnych z dobrze dobranymi kolorami. Mnie do końca taka sztuka nie przekonuje. Stam się raczej szukać idei, chęci pokazania czegoś, przekazania nam jakiegoś problemu, a nie estetycznego traktowania bloku, czy przeciętnej klatki schodowej. W sztuce zachodu tego rodzaju pomysły dominowały kilka lat temu, widzę tu silne odniesienie do lat 90., w Polsce troche jestesmy z tyłu, dopiero otwieramy sie na pewne eksperymenty. Dla mnie brakuje w takiej sztuce treści, idei, podjęcia jakiegoś tematu, poza estetyką. Nie ma problemu o którym warto byłoby porozmawiać. Dobre, estetyczne, troche nijakie i bez pazura. No cóż, to jest moje zdanie, Polityce sie podoba.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

aktualności
Najnowsze komentarze