Sztuka na wyciągnięcie ręki

Monitor Artystyczny
Izabela Gustowska „Nowy Jork i dziewczyna”

W poszukiwaniu prezentu zapuściłam się w rejony Starego Browaru, zaś w ramach odpoczynku od konsumpcji wstąpiłam na wystawę Izabeli Gustowskiej „Nowy Jork i dziewczyna”. Przyciemnione pomieszczenia, dobiegające przytłumione dźwięki, szybko wciągnęły mnie w swój świat, w który zatopiłam się z przyjemnością. Izabela Gustowska stworzyła opowieść o kobietach, będące powiązane z Nowym Jorkiem oraz znajdujące się w kręgu jej zainteresować. Zapoznaje nas z postacią Josephin Hopper, którą wielokrotnie widzieliśmy na obrazach męża Edwarda Hoppera. Sama również tworzyła, lecz jej wszystkie prace zaginęły. Mimo, że znamy dokładnie jej wizerunek, zbyt wiele o niej samej nie wiemy. Artystka wciela się w jej rolę, siada na łóżku w pozie znanej z obrazów. Łóżko staje się miejscem, gdzie różne kobiety (zaproszone przez Gustowską do projektu) odgrywające postać Josephin Hopper na swój osobisty sposób mierzą się z przestrzenią pokoju i stojącym w nim łóżkiem. Kolejnym elementem bezpośrednio nawiązującym do Josephin Hopper jest jej kapelusz. Staje się on symbolem samotności, kobiecości, skrytości….

Obok sylwetki Josephin Hopper prezentowane są również inne artystki związane z Nowym Jorkiem. Prezentuje prace Judy Chicago czy Cindy Sherman (których twórczość bezpośrednio związana została z działalnością kobiet, wielokrotnie nazywana sztuką feministyczną), przypomina sylwetkę pisarki Sylvii Plath, fotografki Diane Arbus czy aktorski Jugy Garland. Nie opowiada jednak pełnej biografii artystek, nie tłumaczy również dlaczego akurat one zostały wybrane. Są to jej osobiste fascynacje, subiektywne zainteresowania, które wciągają i zwracają uwagę na ich osobowości. Zaszczepia zainteresowanie do dalszych poszukiwań i zgłębienia biografii artystek. W tekście katalogowym autorstwa Agaty Jakubowskiej czytamy, że artystka wydobywa kobiety z cienia, nie pozwala o nich zapomnieć, że również one miały istotny wpływ na życie artystyczne miasta.

Nowy Jork jest obecny w pracy Gustowskiej poprzez przewijające się fotosy prezentujące najbardziej charakterystyczne elementy miejskiego krajobrazu. Widać zafascynowanie miastem, ludźmi tam żyjącymi, tworzącymi w cieniu drapaczy chmur. Jednak nie jest to opowieść dominująca, raczej na graniczy onirycznej relacji,  z pogranicza snu, fascynacji, zatopieniu się w innym i innych świecie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

aktualności
Najnowsze komentarze