Sztuka na wyciągnięcie ręki

Monitor Artystyczny
Sztuka i artyści

Będąc młodym historykiem sztuki uczono mnie, żeby interpretować dzieła artystów, pomijając ich życiorys, doświadczenie, czy pochodzenie. Oglądając niezliczone Madonny z Dzieciątkiem, Krucyfiksy, sceny biblijne, czy innego rodzaju dzieła sztuki, wielkokrotnie wydawały się do siebie podobne, zaś historia życia artysty miał być dla nas anonimowa. Oczywiście, żeby nauczyć się interpretować sztukę należy przede wszystkim uważnie oglądać dzieło, następnie umieść jego tematykę w kotekście historycznym, społecznym czy ideologicznym. Dopiero na samym końcu można ewentualnie siegnąć do biogramu artysty, bądź tekstów przez niego pisanych, ale tylko w wybranych przypadkach.

Jednak, jak każdy z nas, jestem ciekawskim człowieczkiem i lubię wiedzieć coś o twórcy danego dzieła. Czy był zamożny, podziwiany za życia, czy miał rodzinę, dzieci, czy też samotnie spędzał całe dnie na rusztowaniach malując np. freski? Czy malując postaci świetych sam był jak jego bohaterowie na swoich obrazach? Odpowiedzi na tego typu pytania znalałam w książkach Bożeny Fabiani „Gawędy o sztuce”. Autorka z wykształecenia jest historykiem, śledzi biogramy artystów i z dużą swadą i swobodą o nich opowiada. Przybliża czytelnikowu ich życie, codzienne zmagania, podróże, nauczycieli, rodzinę. Oczywiście nie zapomina również o samych obrazach, które często niezwykle emocjonalnie opisuje. Biografie artystów osadzone są w kontekście historycznym, opisuje dwory na których przebywali, przybliża sytuację polityczną, społeczną czy socjalną danego okresu. Zdecydowanie łatwiej jest zapamietać poszczególne dzieło, kiedy dowiemy się na jakim zakręcie historii powstało, jakie problemy towarzyszy twórcy podczas jego tworzenia. Troszkę możemy poczuć się jak plotkarze, zaglądający do alkowy artystów, ale też dzięki temu, czasami lepiej możemy zrozumieć ich dzieła.

Doskonała lektua, nie tylko w pochmurne popołudnie, ale również na plaży, czy w plenerze, gdyż powstała w formie swobodnych gawęd, z odrobiną nonszalancji. Autorka nie ukrywa, że opisuje dzieła, które osobiście lubi, skupia się na artystach których podziwia, bądź w jakiś inny sposób ją zainteresowali. Przyznaje sie, że jest to jej subiektywny wybór, jednocześnie zachęca do dalszych poszukiwań.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


*

aktualności
Najnowsze komentarze